|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Erotyka na telefon
sobota, 04 lutego 2012, george_eliot
Komentarze
fg2002
2012/02/04 14:56:26
Ten obraz mi się podoba - dziewczyna i telefon. - Takie telefony pamiętam z używania. Zastąpiono je czarnymi bakelitowymi. Te z tego obrazu wspominam z sentymentem, a bakelitowych nie wspominam. - Bekelitowe wspominam deski klozetowe (sedesy) - można było "klapę" zamknąć i po niej chodzić. A współczesnych lepiej nie ruszać. - Ale może to nie na temat.
2012/02/05 14:23:41
A właśnie, ze bardzo na temat, Fg! Tyle ciekawych rzeczy opowiedziałeś. Cieszę się, że tym razem była to właściwa inspiracją.
Bekelitowe deski klozetowe - teraz to antyki, jak i stare telefony. chciałam zobaczyć, jak wyglądały, wpisałam do Google i nic nie znalazłam oprócz... tego kubka. :) 2012/02/05 15:18:07
Wskazany przez Ciebie kubek bardzo mi się podoba, ale ta cena ... Poza tym klapa podczas picia by spadała i w nos tłukła - ale jako czajniczek, idealny! Łatwy do mycia, a tradycyjny czajniczek umyć trudno. Dlatego herbatę parzę w kubku i przykrywam dekielkiem (?) od słoika - nie jest to najlepsze. - Wskazany kubek byłby naprawdę idealny.
2012/02/05 15:38:06
A może czajniczka do herbaty nie należy myć. Podobnie jak fajki nie należy czyścić, bo ten sos którym nasiąka, powinien ściekać po brodzie.
2012/02/07 00:24:13
Odnośnie fajki nie wiem, ale jeśli o czajniczek chodzi, to istnieje taka teoria.
Jeśliby jednak czajniczek do herbaty znów wrócił do Twoich łask, to znam sposób na jego umycie, który zajmie Ci, Fg, najwyżej ok. 3 minut. Ciemny osad ze ścianek usuniesz w mig zwykła solą kuchenną. Namawiam na czajniczek i na liściastą herbatę. Przyjemność warta jest zachodu. :) 2012/02/07 12:11:26
no proszę
coś w rodzaju wczesnej wersji "Zadzwoń do Kasi Figury" ;-) tak czy siak, przyjemnym klimatem z tego zdjęcia wieje... 2012/02/07 12:51:21
O! A ja się zawsze tyle namęczę ze swoim imbryczkiem, coby czystym był!
Przy najbliższej okazji wypróbuję sposób z solą. 2012/02/09 11:41:01
Ciekawej urody jest ta dziewczyna. Namalowana w manierze antymodernistycznej, typowej dla czasów narodowego socjalizmu. Jest dużo obrazów, zwłaszcza malarzy niemieckich z tego okresu (np. malarz Adolf Ziegler), na których kobiety posiadały identyczną urodę, zaczesanie, makijaż, itp. Powstawało wtedy bardzo dużo aktów. Było to zresztą zgodne z ideologią nazistowską, mającą na celu zwiększenie prokreacji wśród narodu panów. Ciekawe czy autor, w końcu Czech, także wspierał wówczas nazistów. A co do aparatu telefonicznego..., to już starożytni Grecy podobno znali to tworzywo, bo kiedyś żyli przecież tacy filozofowie jak Tales z Miletu czy Sedes z Bakelitu.
Pozdrawiam i dalej podziwiam blog! 2012/02/09 21:08:17
Onibe, może ta niewiasta o pogodnie właśnie rozmawia? No wiesz, taki bezpieczny temat.
Zdaje relację, ile ma stopni w pokoju, np... :) 2012/02/09 21:12:20
I widzisz, Nnyv, czasami erotykę a czyszczenie czajniczków dzieli zaledwie kilka kroków. :D
2012/02/09 21:38:17
aludraa: "Namalowana w manierze antymodernistycznej, typowej dla czasów narodowego socjalizmu."
Myślisz, że to okupacja Czech w marcu 1939 roku tak wpłynęła na styl artysty a nie panujaca wówczas moda na określony typ fryzur i makijaż? Oto inny obraz Jelinka, datowany 1921 rokiem: Dziewczyna z samowarem "bo kiedyś żyli przecież tacy filozofowie jak Tales z Miletu czy Sedes z Bakelitu" Tak, Aludraa, Sedes z Bakelitu był intrygująca osobowością - twórca podstaw nowoczesnej ontologi, które zawarł w dziele Od Bytu do Odbytu. Szerokim masom znany jest przede wszystkim dzięki sentencji "Stękam, więc jestem...". Zaawansowane badania Sedesa natchnęły pod koniec XIX wieku rosyjskiego naukowca Jewgienija Wołowa do podobnych rozważań nad odbytem. Efektem wieloletnich dociekań Rosjanina było przełomowe dzieło w 2 tomach: -Tom 1: "Dupa - o obrotach sfer fekalnych", -Tom 2: "Dupa - krytyka czystej okrężnicy ". Powyższe dzieło w potocznej mowie to tzw. "Dupa Wołowa". Wszystkich zainteresowanych czytelników odsyłam do źródła: Odbyt Wiki :D Dziękuję za twórczy komentarz i poczucie humoru. :)) 2012/02/10 16:04:55
Zdecydowanie nie. Tak nie myślę. Jedynie wyraziłem ciekawość tym tematem, w kontekście moich dawnych zainteresowań sztuką Nazistów i Socrealizmu. A ta dorodna i urodziwa dama, rzeczywiście prezentuje kanon ówczesnej urody. Dzięki za kolejny przykład. A co do samego autora, to wojna i czas okupacji, ich, tj. Czechów, zbytnio nie nadwyrężyła. Byli trochę bardziej przewidujący od Nas. Wielu z nich współpracowało jednak z nazistami. Ale nie przesądzam, że Jelinek także.
Co do Sedesa z Bakelitu, to oczywiście żart. Doceniam wyrozumiałość. Pozdrawiam. 2012/02/10 18:15:18
Aludraa, skoro interesujesz się socrealizmem, to mam coś w edycji na ten temat i chyba przyszła pora na publikację - notki, jak i ser, muszą przejść swój okres dojrzewania. :)
Doceniam wyrozumiałość To ja doceniam ! :) |